Viewsonic oferuje wiele interesujących modeli monitorów, jednak moim zdaniem najciekawszym z nich jest Viewsonic XG2431, który właśnie dotarł do mnie na testy. To 24-calowy monitor o częstotliwości odświeżania 240 Hz, wyróżniający się brakiem smużenia, co potwierdza certyfikat Blur Busters 2.0. Jak sprawdzi się w praktyce i czy jest to idealny wybór dla graczy? Przekonajmy się!
Najpierw garść specyfikacji, aby wiedzieć z czym mamy do czynienia:
| Przekątna matrycy | 24” |
| Rozdzielczość natywna | 1920 x 1080 px |
| Częstotliwość odświeżania | 240 Hz; 48 – 240 Hz (FreeSync/G-Sync) |
| Typ panelu | IPS |
| Maksymalna jasność | 350 cd/m2 (realnie ponad 350 cd/m2 (SDR) 500 cd/m2 (HDR)) |
| Kontrast statyczny | 1000:1 (realnie niecałe 900:1) |
| Kąty widzenia | 178/178 st. |
| Czas reakcji (MPRT) | 0,5 ms (realnie trochę ponad 4ms) |
| Pivot | tak |
| VESA | tak, 100×100 |
| Złącza wideo | DisplayPort 1.2, HDMI 2.0 |
| Inne | wbudowane głośniki, 2 x USB-A 3.2, audio Jack 3,5 mm |
Viewsonic XG2431 wyposażono w 24-calową matrycę IPS o rozdzielczości Full HD i odświeżaniu 240 Hz. Monitor obsługuje technologie takie jak AMD FreeSync Premium, filtr światła niebieskiego oraz Flicker Free, co wspiera certyfikat Blur Busters 2.0. Podstawa jest w pełni ergonomiczna, a dodatkowo posiada praktyczne wgłębienie, które może służyć jako uchwyt do przenoszenia monitora.

Budowa i jakość wykonania
Viewsonic XG2431 jest solidnie zapakowany, co zapewnia jego bezpieczny transport. Matryca zabezpieczona jest z obu stron styropianem i owinięta folią ochronną. Wszystkie akcesoria, w tym ramię z podstawą, również znajdują się w styropianowych osłonach, co dodatkowo chroni monitor przed uszkodzeniami w trakcie przesyłki.

Podstawa monitora składa się z dwóch części: ramienia oraz podstawki. Gdybym nie znał specyfikacji ani szczegółów dotyczących tego modelu, na podstawie samego designu mógłbym stwierdzić, że jest to monitor przeznaczony do zastosowań biurowych. Jego wygląd jest bardzo stonowany i nierzucający się w oczy, co w sumie może być zaletą – taki minimalistyczny design sprawia, że monitor wpasuje się w każde otoczenie.
Ramki wokół ekranu są na szczęście smukłe, choć pomiędzy matrycą a obudową pozostaje około pół centymetra przestrzeni. Spasowanie elementów i jakość wykonania są na bardzo dobrym poziomie, zdecydowanie adekwatnym do półki cenowej tego modelu. Monitor wykonano z tworzywa sztucznego o chropowatej powierzchni, co może zwiększać jego odporność na zarysowania oraz minimalizować widoczność odcisków palców.
Ciekawym elementem, który spotykam po raz pierwszy u jakiegokolwiek producenta, są dwie gumowe spinki umieszczone po obu stronach dolnej części monitora. Najprawdopodobniej służą one do organizacji kabli, co jest praktycznym i z pewnością pozytywnym rozwiązaniem. Taki detal może znacznie ułatwić utrzymanie porządku na biurku.

Sterowanie monitorem jest dość standardowe i odbywa się za pomocą pięciu przycisków umieszczonych w dolnej części urządzenia, po prawej stronie. To klasyczne rozwiązanie, które od lat jest powszechnie stosowane. Choć osobiście przyzwyczaiłem się do joysticka, który coraz częściej zastępuje przyciski w wielu modelach, obsługa i zmiana ustawień w tym przypadku nie sprawiły mi żadnych problemów.
Tak jak wcześniej wspominałem podstawa Viewsonic XG2431 jest ergonomiczna, solidna, ciężka i posiada wiele stopni regulacji, a dokładnie:
- Pochylenie 15 stopni w górę
- Pochylenie 5 stopni w dół
- Ustawienie wysokości w zakresie 12cm
- PIVOT czyli obrócenie ekranu o 90 stopni w obie strony
- Obrót na boki o 45 stopni w obie strony
Oczywiście, jeśli nie chcemy korzystać z dołączonego ramienia, możemy użyć innego, dowolnego ramienia lub uchwytu wspierającego standard VESA 100×100.

Wszystkie porty zostały umieszczone we wnęce znajdującej się równolegle do matrycy.
Każdy kabel wpinany jest od dołu. Znajdziemy tutaj takie gniazda jak:
- minijack 3,5mm
- HDMI 2.0
- DisplayPort 1.2
- Gniazdo zasilające
- USB typu B
- 2x USB-A 3.2
Aby skorzystać z wbudowanego Huba USB, konieczne jest podłączenie do komputera kabla USB-B. Monitor teoretycznie posiada wbudowane głośniki, jednak, jak to często bywa w monitorach, są one bardziej dodatkiem. W praktyce nie spotkałem jeszcze monitora, którego głośniki byłyby odpowiednie do czegoś więcej niż odtwarzanie dźwięków systemowych lub wykonywanie prostych zadań.
Kolory, kontrast i jasność
Pomiary pokrycia przestrzeni kolorów w Viewsonic XG2431 wypadają dość przeciętnie, choć wciąż lepiej niż u konkurencyjnych modeli, co jest zrozumiałe, biorąc pod uwagę, że jest to monitor przeznaczony głównie dla graczy. Nie nadaje się on do profesjonalnych zastosowań graficznych, jednak w grach sprawdza się znakomicie, o czym opowiem w dalszej części testu. Jeśli chodzi o kolory, monitor pokrywa 98,9% przestrzeni sRGB przy całkowitej objętości wynoszącej 110,4%. W przypadku Adobe RGB pokrycie jest znacznie gorsze, wynosząc 74,0% (objętość 76,1%). Dla DCI-P3 wynik jest nieco lepszy — 78,2% pokrycia (objętość 78,2%).



Według subiektywnej oceny ludzkiego oka kolory na tym monitorze wydają się nasycone i przyjemne dla oka. Pomimo wspomnianych braków i niedociągnięć, uważam, że monitor sprawdzi się dobrze w grach, szczególnie w zastosowaniach e-sportowych.
Przechodząc do kolejnego aspektu, jasności, w trybie SDR wynosi ona 352,8 cd/m², natomiast w trybie HDR znacząco rośnie, osiągając nawet 500,4 cd/m². Niestety, kontrast rozczarowuje, gdyż zamiast deklarowanych 1000:1 wynosi niecałe 900:1. Czerń w tym modelu nie jest głęboka. Temperatura barwowa jest dość chłodna, wynosząc 7185K, ale nie odbiega znacznie od ideału, którym jest 6500K.
Response Time, Input Lag oraz Adaptive-Sync
Viewsonic XG2431 wyróżnia się naprawdę bardzo dobrym input lagiem. W porównaniu do niektórych modeli konkurencji z tej samej półki cenowej, można nawet powiedzieć, że jest rewelacyjny. Według pomiarów całkowity input lag wynosi 6,51 ms, a średnio 4,24 ms. W najlepszym momencie osiąga zaledwie 1,45 ms.


Postrzegany czas reakcji odbiega od wartości podawanych przez producenta, jednak różnice te nie są tak znaczące, jak zazwyczaj się zdarza. Można więc powiedzieć, że to naprawdę dobry wynik w tym segmencie cenowym. Według pomiarów czas reakcji jest mocno uzależniony od ustawień Overdrive, a najlepsze wyniki osiągane są na ustawieniu UltraFast, gdzie czas reakcji wynosi 4,92 ms, co jest naprawdę bardzo dobrym rezultatem. Co ciekawe, dzięki certyfikatowi Blur Busters 2.0 RGB Overshoot wynosi 0 ms, a smużenie jest praktycznie zerowe.



Kolejnym parametrem, który chcę omówić w moim teście, jest Visual Response Rating (VRR). To wskaźnik łączący początkowy czas reakcji z postrzeganym czasem reakcji. Obliczam go według wzoru: 100 – (postrzegany czas reakcji + początkowy czas reakcji). Parametr ten częściowo obrazuje, jak szybko następuje przejście GtG, niezależnie od ustawień Overdrive.
Viewsonic XG2431 jest wyposażony w technologię Adaptive-Sync, a dokładnie FreeSync Premium. Działa w zakresie od 48 do 240 Hz zarówno po HDMI, jak i DisplayPort. Monitor wspiera karty graficzne zarówno Nvidii, jak i AMD.
Kąty widzenia
Viewsonic XG2431 wyposażony jest w matrycę IPS, co zapewnia szerokie kąty widzenia w obu płaszczyznach. Kąty widzenia są całkiem dobre; zauważyłem zmiany w postrzeganiu obrazu dopiero po przekroczeniu około 70 stopni. Dzięki temu użytkownik, niezależnie od miejsca, w którym siedzi, nie powinien mieć problemów z odbiorem obrazu. Jak to bywa w matrycach IPS, występuje tu zjawisko IPS Glow, które może być uciążliwe w ciemnym pomieszczeniu. Należy jednak pamiętać, że jest to w dużej mierze loteria – jedna sztuka danego modelu może mieć wyraźny IPS Glow, podczas gdy w innej będzie on niemal niezauważalny.


Viewsonic XG2431 – Podsumowanie
Viewsonic XG2431 to monitor skierowany do graczy, w którym sprawdzi się wyśmienicie. Cena wynosi około 1430 zł, a w tej kwocie otrzymujemy świetny czas reakcji, zerowe smużenie, doskonały input lag oraz odświeżanie 240 Hz z obsługą FreeSync Premium. Dodatkowo monitor ma solidną, ergonomiczną podstawę.
Jak wiadomo, każdy kij ma dwa końce, i w tym przypadku również nie obyło się bez niedociągnięć. Do głównych wad należą słaby kontrast, przeciętne odwzorowanie kolorów oraz głośniki, które pełnią jedynie rolę „wartości dodanej”. Niemniej jednak Viewsonic XG2431 to jeden z najlepszych modeli oferujących wysokie odświeżanie w tej półce cenowej. Z czystym sumieniem mogę go polecić.

Dziękujemy serdecznie firmie Viewsonic za dostarczenie sprzętu do testów
Test i recenzja TP-Link RE235BE – Największy skok w historii repeaterów? Prawie
MCHOSE K7 Ultra – test i recenzja – chiński czołg do zadań specjalnych?