Jak mogliśmy zauważyć na podstawie poprzednich recenzji, Genesis – pomimo udanej passy produktów – nie spoczywa na laurach. Po wypuszczeniu modeli Toron 531 oraz Radium 350D, wprowadza do swojej oferty idealne dopełnienie w postaci Thulium 500 oraz Thulium 700, które jednocześnie stanowią otwarcie na nową kategorię produktów od polskiego producenta. Dziś dokładnie przyjrzymy się drugiemu z wymienionych modeli, czyli Thulium 700, i sprawdzimy, czy Genesis dotrzymał kroku konkurencji.

tocSpis treści

    Opakowanie i zawartość

    Genesis Thulium 700 trafia w nasze ręce w dwuczęściowym opakowaniu. Wierzchnia warstwa to tekturowa okładka w kolorystyce dobrze znanej już z innych produktów tego producenta – czerwonej oraz grafitowej. Na froncie oraz bokach możemy zauważyć wizualizację naszego ramienia wraz z poszczególnymi cechami produktu, takimi jak:

    • Dopasowanie do 99% mikrofonów dzięki możliwości dostosowania gwintu: 3/8”, 5/8”, 1/4”;
    • Wymienne klipsy pasujące do kabla USB oraz XLR;
    • Pewne mocowanie do blatu biurka.

    Poza podstawowymi funkcjami, na tyle okładki widnieją dodatkowe cechy, takie jak dopuszczalne obciążenie wynoszące 1 kg, możliwość zamocowania ramienia do blatu o szerokości od 18 mm do 60 mm oraz możliwość zastosowania przewodu o grubości 6 lub 8 mm.

    Po zdjęciu okładki możemy znaleźć nudne, białe opakowanie, a jedyne, co je wyróżnia, to czarne logo producenta na samym środku. Wewnątrz, poza samym ramieniem, znajdują się:

    • uchwyt do blatu,
    • czerwona podkładka z wypustkami,
    • czarna tulejka,
    • wymienne klipsy do mocowania kabla,
    • blaszka do alternatywnego montażu,
    • instrukcja obsługi.
    Zawartosc

    Z dwóch dostępnych metod montażu ja osobiście wybrałem przykręcenie do blatu za pomocą zwykłego uchwytu. Alternatywnie możliwe jest zastosowanie dołączonej blaszki, dzięki której po wywierceniu dziury w blacie możemy na stałe zamocować nasze ramię, co z pewnością wyeliminowałoby możliwość poruszania się uchwytu. Z drugiej strony, zastosowanie grubych gumowych podkładek w przypadku „mobilnego” rozwiązania daje dużą pewność montażu i moim zdaniem w pełni wystarcza do normalnego użytkowania bez ingerencji w strukturę blatu i tworzenia niepotrzebnych otworów.

    Jakość wykonania i wygląd

    Genesis Thulium 700 na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie solidnie wykonanego produktu, co po dokładniejszym przyjrzeniu się jedynie się potwierdza. Ale zacznijmy od początku. Samo ramię wykonane jest z aluminium w kolorze grafitowym, połączonego z czarnymi, plastikowymi łączeniami. Podstawę ramienia wraz z uchwytem montowanym do biurka wykonano również z czarnego plastiku. Jedynym przełamaniem kolorystycznym jest czerwona podkładka, która subtelnie uzupełnia barwy reprezentowane przez Genesisa. Tak jak już to wyżej opisałem, uchwyt montowany do biurka posiada gumowe podkładki, które wykonane zostały bardzo solidnie i nawet częsty demontaż i montaż w zupełnie innym miejscu, nie powoduje zniszczenia czy też odklejenia się podkładek.

    Glowne 1

    Dużym plusem jest zastosowanie wewnętrznej sprężyny w konstrukcji, co odróżnia Thulium 700 od tańszych alternatyw, gdzie sprężyny są często montowane na zewnątrz. Dzięki temu eliminujemy irytujące dźwięki, które mogłyby przeszkadzać podczas rozmów, na przykład gdy coś spadnie na blat biurka. Konstrukcja pozwala na regulację napięcia sprężyny, co umożliwia dostosowanie jej działania do własnych potrzeb – zapobiegając samoistnemu opadaniu ramienia lub jego unoszeniu się. Śrubę regulacyjną umieszczono między podstawą ramienia a uchwytem, co nie psuje estetyki konstrukcji i zapewnia łatwy dostęp do regulacji.

    Niestety, Thulium 700 ma też swoją wadę, która w codziennym użytkowaniu bywa uciążliwa. Problemem jest brak możliwości regulacji gwintu, na którym montowany jest mikrofon. Oznacza to, że po dokręceniu gwintu do mikrofonu nie można regulować jego obrotu w płaszczyźnie „prawo-lewo”. W praktyce oznacza to, że ramię można używać tylko z jednej strony biurka. Na przykład przy zamocowaniu ramienia z lewej strony łatwo dopasujemy mikrofon do ust, ale po przeniesieniu go na prawą stronę użytkowanie może stać się niemożliwe, ponieważ nie da się obrócić mikrofonu w odpowiednim kierunku.

    Podsumowanie Genesis Thulium 700

    Pomimo tego, że Genesis Thulium 700 nie należy do najtańszych ramion mikrofonowych na rynku, zdecydowanie wyróżnia się wysokim poziomem wykonania oraz dużymi możliwościami regulacji. Oczywiście ma swoje wady, a konkretnie jedną istotną – brak możliwości obrotu mikrofonu – jednak nadal jest to solidny wybór dla osób poszukujących funkcjonalnego i trwałego ramienia mikrofonowego.

    Warto również wspomnieć o jego wielozadaniowości, o której wcześniej nie pisałem. Thulium 700 można wykorzystać nie tylko do montażu mikrofonu na jednym z dostępnych gwintów, ale także z różnego rodzaju urządzeniami audiowizualnymi, takimi jak aparaty fotograficzne czy kamery. Ta dodatkowa funkcjonalność znacząco zwiększa jego użyteczność, szczególnie w produkcjach filmowych czy nagraniach wideo.

    Recenzja jest możliwa dzięki Genesis, który udostępnił sprzęt do testów.

    Udostępnij ten artykuł