NZXT, prezentując H6 Flow, ukazało inny wymiar obudowy typu “akwarium”, oraz nietypowe pochylenie wentylatorów względem pozostałym tego typu obudów.

NZXT H6 FLOW

Od zawsze byłem przeciwnikiem tego typu obudów, aczkolwiek H6 Flow dzięki nietypowemu położeniu wentylatorów dość dobrze wpływa na temperatury i tak naprawdę nie odczujemy  różnicy względem klasycznej obudowy z przednim panelem z siatki. Czy całościowo jest to produkt wart uwagi? Zapraszam.

Specyfikacja:

Wymiary:435 x 287 x 415 [mm]
Typ obudowy: middle tower
Panel boczny: szkło hartowane
Standard płyty głównej: ATX, microATX, Mini-ITX
Standard zasilacza: ATX
Miejsca na wewnętrzne dyski/napędy:2 x 2,5″
1 x 3,5″
Miejsca na karty rozszerzeń: 7
Maksymalna długość karty graficznej: 365 mm
Maksymalna wysokość chłodzenia CPU: 163 mm163 mm
Maksymalna liczba wentylatorów: 9
Opcje montażu wentylatorów:3x 120 mm (przód)
1x 120 mm (tył)
2x 140 mm (góra)
3x 120 mm (góra)
2x 140 mm (dół)
Opcje montażu chłodzenia wodnego:1 x 120 mm (tył) – chłodnica
1 x 120 mm (góra) – chłodnica
1 x 140 mm (góra) – chłodnica
1 x 240 mm (góra) – chłodnica
1 x 280 mm (góra) – chłodnica
1 x 360 mm (góra) – chłodnica
Zainstalowane wentylatory: 3x 120 mm (przód) – podświetlenie RGB
Wyprowadzone złącza:USB 3.2 Gen. 1 – 2 szt.
USB 3.2 Gen. 1 Typu-C – 1 szt.
Wyjście słuchawkowe/wejście mikrofonowe:1 szt
Materiały:stal, szkło hartowane
Kolor: czarny
Dodatkowe informacje:zasilacz montowany na dole obudowy,
obecne filtry antykurzowe,
dołączone akcesoria,
komplet śrubek i elementów montażowych,
waga: 9,4 kg

Montaż

Do obudowy dostajemy mały kartonik, w którym możemy znaleźć dodatkowe śrubki oraz dodatkowe opaski zaciskowe. To w zasadzie wszystko, czego potrzebujemy, by złożyć sprzęt.

Cała obudowa ma panele na zatrzaskach, co ułatwia rozebranie i uzyskanie dostępu do wnętrza. Jedynie boczne panele przymocowane są boczną śrubą, dzięki której pewniej trzymają się na miejscu.  Jedyny panel, który jest przykręcony na stałe, to przednie szkło.

NZXT H6 FLOW

 

Dla łatwiejszego montażu podzespołów producent zastosował pokaźnych rozmiarów przepusty do kabli dookoła płyty głównej, co w dużej mierze pomaga w przeprowadzeniu ich oraz ukryciu tak, by nic nie było widać po zmontowaniu obudowy.

Na górny panelu znajdziemy miejsce na montaż AIO aż do 360 mm, możemy się także zdecydować na trzy wentylatory 120 mm bądź dwa 140 mm – jest w czym wybierać.

Na boku zamontowano trzy wentylatory, zakryte tylko metalowym panelem z siatki, aczkolwiek to jedyna zaimplementowana forma przeciwdziałania pojawiania się kurzu, co jest, rzecz jasna, odczuwalne na co dzień.

Okazały wygląd zawdzięczamy przeszklonemu wnętrzu, pozwalającemu na wyeksponowanie wnętrza obudowy i zachwycanie się mnogością podzespołów wewnątrz.

Wnętrze

NZXT H6 FLOW

Obudowa dzięki przeszklonym panelom niesamowicie wygląda postawiona na biurku, jednak zajmuje dość sporo miejsca przez swoją dwukomorową budowę  (28.7 cm). Tego typu konstrukcja ułatwia montaż podzespołów oraz ułożenie kabli.

Przy większych kartach graficznych stojąca podpórka, jak ukazana na zdjęciu powyżej, nie zda egzaminu przez miejsce na wentylatory nieco niżej, aczkolwiek rozpatrywałbym to raczej w kategorii zalety – dobrze, że można je tam zamontować, bowiem odczuwalnie poprawią pracę naszej karty.

Serwis

NZXT H6 FLOW

Tył obudowy ma wbudowane rzepy do łatwiejszego przymocowania kabli oraz dodatkowe miejsca na opaski zaciskowe, dzięki którym łatwiej poradzimy sobie ze sporą ilością kabli, które trzeba będzie podłączyć 

W zestawie mamy też klatkę, pozwalającą na podłączenie dwóch dysków SSD ORAZ jednego HDD – jest ona przymocowana na jednej śrubie oraz szynach na tyle, co ułatwia jej demontaż.

Testy

NZXT H6 FLOW

Jedyne, do czego mogę się przyczepić, to wentylatory DC, które mocno słychać, nawet mimo zejścia z prędkością do 1000 rpm. 

W tego typu obudowie producent powinien postawić na wentylatory PWM oraz dodać jeszcze jedną sztukę z tyłu dla usprawnionego przepływu powietrza oraz lepszej estetyki.

Plusem jest też miejsce na dwa wentylatory 140 mm na spodzie obudowy, dzięki którym można poprawić dopływ powietrza do karty graficznej 

Podsumowanie NZXT H6 Flow ARGB

NZXT H6 FLOW

NZXT, prezentując H6 Flow ARGB, dość mocno zamieszało na rynku tego typu obudów, co wyszło producentowi na plus. Panel dość dobrze wpływa na temperatury podzespołów, w żaden sposób nie wpływając na estetykę wnętrza obudowy.

Jednakże wentylatory DC w obudowie za 619 złotych to trochę nieporozumienie, natomiast to jedyny minus tej obudowy.

H6 dość mocno zmieniła moje postrzeganie tego typu obudów, którego zawsze byłem przeciwnikiem przez problemy z temperaturami i uważałem za zbędny segment na rynku.

Czy przy zmianie komputera rozważyłbym jej zakup?

Być może, aczkolwiek w moim przypadku klasyczne obudowy wygrywają, zajmują bowiem mniej miejsca na biurku.

Polecane EnvyTech

Recenzja jest możliwa dzięki firmie NZXT, która udostępniła sprzęt do testów.

Udostępnij ten artykuł