Obudowy komputerowe to temat, którym do tej pory się nie zajmowałem na EnvyTech, choć prywatnie miałem okazję przetestować sporo różnych modeli. Gdy MSI zaproponowało mi test MSI MPG Velox 300R Airflow PZ, pomyślałem sobie – dlaczego by nie spróbować czegoś nowego na łamach serwisu? Po dwóch tygodniach testów tej obudowy mogę śmiało powiedzieć, że to była dobra decyzja. Czy MSI MPG Velox 300R Airflow PZ rzeczywiście zasługuje na uwagę? Sprawdźmy!

MSI MPG Velox 300R Airflow PZ to obudowa klasy mid-tower z serii MPG, która ma łączyć w sobie solidną jakość wykonania z przemyślanymi rozwiązaniami ułatwiającymi montaż komponentów. Już na samym początku muszę przyznać, że testowana przeze mnie czarna wersja MSI MPG Velox 300R Airflow PZ robi bardzo dobre pierwsze wrażenie. Nie jest to kiczowaty gamingowy pojazd kosmiczny, ale stonowana obudowa, która powinna się spodobać szerokiemu gronu użytkowników.

tocSpis treści

    Specyfikacja techniczna

    Zacznijmy od suchych faktów, bowiem specyfikacja MSI MPG Velox 300R Airflow PZ prezentuje się całkiem nieźle. Mamy do czynienia z obudową klasy mid-tower o wymiarach 485 x 235 x 518 mm, która obsługuje praktycznie wszystkie popularne formaty płyt głównych. Począwszy od kompaktowych Mini-ITX, przez standardowe Micro-ATX i ATX, aż po rozbudowane E-ATX o maksymalnych wymiarach 305 x 278 mm. Co więcej, obudowa obsługuje także nowoczesne płyty główne z tylnymi złączami (Back-connect ATX), co jest sporym atutem dla osób dbających o czysty wygląd budowy.

    Producent zadbał o solidne chłodzenie, wyposażając obudowę w trzy preinstalowane wentylatory – dwa 160 mm ARGB Dual Layer Blade z przodu oraz jeden 120 mm Dual Layer Blade z tyłu. Obsługa chłodnic AIO jest równie imponująca, bowiem z przodu można zamontować radiator o wielkości do 360 mm, a na górze również radiator 360 mm. Panel boczny wykonano ze szkła hartowanego, co pozwala na podziwianie wnętrza obudowy, a dostępność w dwóch wersjach kolorystycznych – czarnej i białej – daje możliwość dopasowania do różnych stylizacji.

    Miejsca na nośniki danych również nie zabrakło. MSI przewidziało cztery miejsca na dyski 2,5-calowe, jedno na dysk 3,5-calowy oraz jedno uniwersalne miejsce typu combo, które pomieści nośnik zarówno w formacie 2,5-calowym, jak i 3,5-calowym. Maksymalna długość karty graficznej wynosi 400 mm, co powinno wystarczyć dla zdecydowanej większości obecnie dostępnych modeli. Panel I/O oferuje nowoczesny port USB 20Gbps Type-C, dwa porty USB 5Gbps Type-A oraz standardowe gniazdo audio. Do tego dochodzą specjalne funkcje ułatwiające montaż – EZ PSU cover, EZ bracket oraz preinstalowany GPU holder. Całość objęta jest trzyletnią gwarancją producenta.

    MSI MPG Velox 300R Airflow PZ

    Już na papierze widać, że MSI MPG Velox 300R Airflow PZ oferuje sporo za swoje pieniądze. Obsługa płyt głównych z tylnymi złączami to funkcja, która może zainteresować osoby dbające o czysty wygląd budowy, a możliwość montażu płyt głównych E-ATX to duży plus dla entuzjastów wysokowydajnych konfiguracji.

    Zawartość opakowania i jakość wykonania

    MSI MPG Velox 300R Airflow PZ przychodzi do nas w solidnym kartonie z charakterystycznym dla marki designem. Wszystkie elementy są odpowiednio zabezpieczone, więc podczas transportu nic nie powinno ulec uszkodzeniu. Sama obudowa jest bardzo dobrze zapakowana w styropian, a dodatkowo zabezpieczona folią ochronną.

    W zestawie z MSI MPG Velox 300R Airflow PZ znajdziemy komplet śrubek do montażu wszystkich komponentów, instrukcję obsługi, a także dodatkowe ślizgacze na nóżki. To może wydawać się drobiazgiem, ale pokazuje, że producent myśli o użytkownikach. Instrukcja montażu jest przejrzysta i napisana zrozumiałym językiem – nawet osoby po raz pierwszy składające komputer powinny sobie poradzić.

    Pierwszym wrażeniem, jakie robi MSI MPG Velox 300R Airflow PZ po wyjęciu z pudełka, jest solidność. Obudowa jest ciężka, co od razu sugeruje użycie grubych blach. I rzeczywiście – jakość materiałów jest naprawdę dobra. Blachy się nie uginają pod naciskiem, a całość sprawia wrażenie konstrukcji, która przetrwa lata intensywnego użytkowania. To duża różnica w stosunku do niektórych obudów konkurencji, gdzie nawet za 100 złotych więcej dostajemy konstrukcję z blachą jak z papieru. Zapewne ludzie obeznani w temacie wiedzą, o jaką markę mi chodzi, ale ja nie chcę robić dram.

    Panel przedni MSI MPG Velox 300R Airflow PZ to perforowana siatka z kątową stylistyką, która wygląda całkiem elegancko. Panel przedni można łatwo zdemontować, co ułatwia czyszczenie filtrów przeciwkurzowych. Szkło hartowane z lewej strony jest odpowiednio grube i dobrze spasowane – nie ma luzów ani innych oznak tandetnego wykonania.

    Montaż i kompatybilność

    Tutaj zaczyna się prawdziwa zabawa! Montowanie komponentów w MSI MPG Velox 300R Airflow PZ było naprawdę przyjemne. Sporo miejsca od góry przed montażem AIO Tomcas LA200 360 dawało spore pole manewru, choć po zamontowaniu chłodnicy robi się już trochę ciasno. Mamy praktycznie wybór – albo AIO dotyka wentylatora z tyłu, albo tych na froncie. Moim zdaniem, żeby lepiej schować kable, warto przybliżyć AIO do tylnego wentylatora obudowy.

    Płyta główna Asrock B650 Pro RS wraz z procesorem Ryzen 5 7600X, pamięciami Kingston Fury Renegade RGB Black 64GB oraz kartą graficzną RX6750 XT Sapphire Pulse zmieściły się bezproblemowo. MSI MPG Velox 300R Airflow PZ oferuje naprawdę sporo miejsca, więc nawet większe karty graficzne powinny się zmieścić bez trudu. Maksymalna długość GPU wynosi 400 mm, co powinno wystarczyć dla zdecydowanej większości kart dostępnych na rynku.

    MSI MPG Velox 300R Airflow PZ

    Montaż zasilacza też przebiegł bezproblemowo. EZ PSU cover to naprawdę przemyślane rozwiązanie – można go łatwo zdemontować nawet po zamontowaniu zasilacza, co znacznie ułatwia podłączanie kabli, które mogliśmy przeoczyć podczas planowania okablowania. To funkcja, której brakuje w wielu obudowach, a która naprawdę ułatwia życie podczas składania komputera.

    Cable management – miejsca jest sporo

    Jeśli chodzi o zarządzanie kablami, MSI MPG Velox 300R Airflow PZ oferuje naprawdę sporo miejsca za tacą płyty głównej. Bez problemu da się wszystko ładnie podłączyć, zależy tylko od tego, czy mamy chęci i czas na porządne ułożenie okablowania. Przestrzeń wynosząca około 25 mm to wystarczająco dużo, żeby pomieścić nawet większą liczbę kabli bez wpływu na zamykanie panelu bocznego.

    Szczególnie doceniam przemyślane rozmieszczenie otworów na przeprowadzenie kabli. Są w odpowiednich miejscach i mają odpowiednie rozmiary, więc nie ma problemu z przeprowadzeniem grubszych kabli czy wiązek. Dodatkowo, większość otworów ma gumowe przepusty, które nie tylko ułatwiają prowadzenie kabli, ale też poprawiają estetykę całości.

    Jedyny problem, z jakim się spotkałem, to prowadzenie kabli do 8-pinowego złącza zasilania procesora. Jak to w życiu bywa, zawsze brakuje miejsca w tej części obudowy i moje palce nie mieszczą się tam, gdzie trzeba. Na szczęście MSI MPG Velox 300R Airflow PZ radzi sobie z tym problemem lepiej niż większość konkurencji – jest nieco więcej miejsca w górnej części, co ułatwia podłączenie tych kłopotliwych kabli.

    Kultura pracy i chłodzenie

    Tutaj dotykamy bardzo ważnej kwestii – jak MSI MPG Velox 300R Airflow PZ radzi sobie z chłodzeniem komponentów. Preinstalowane wentylatory to 2 x 160 mm ARGB Dual Layer Blade na froncie oraz 1 x 120 mm Dual Layer Blade z tyłu. Konstrukcja Dual Layer Blade to ciekawa technologia – każdy wentylator ma dwa pierścienie łopatek, które obracają się z różnymi prędkościami, tworząc bardziej skoncentrowany przepływ powietrza.

    Niestety, wentylatory nie są zbyt ciche – podczas testów przy maksymalnych obrotach, poziom hałasu sięgał około 40-45 dB, co jest wyraźnie słyszalne. Na szczęście po dobrym ustawieniu krzywej obrotów w BIOS-ie nie ma tragedii. Przy normalnej pracy, gdy temperatura komponentów nie wymaga maksymalnych obrotów, hałas spada do akceptowalnego poziomu około 30-35 dB.

    MSI MPG Velox 300R Airflow PZ

    Temperatury podczas testów były bardzo zadowalające. Procesor Ryzen 5 7600X z chłodzeniem AIO Tomcas LA200 360 osiągał maksymalnie 75°C pod pełnym obciążeniem, co jest bardzo dobrym wynikiem. Karta graficzjna RX6750 XT Sapphire Pulse utrzymywała się w okolicach 72°C podczas gier, co również nie budzi żadnych zastrzeżeń.

    Przepływ powietrza w MSI MPG Velox 300R Airflow PZ jest dobrze przemyślany. Wentylatory z przodu zasysają świeże powietrze, które następnie jest wypychane przez wentylator z tyłu oraz te zamontowane na radiatorze AIO. Dodatkowo, obudowa ma perforacje w górnej części, które mogą służyć jako dodatkowe wyloty powietrza.

    Funkcje specjalne i udogodnienia

    MSI MPG Velox 300R Airflow PZ oferuje kilka ciekawych rozwiązań, które wyróżniają ją na tle konkurencji. EZ bracket na froncie to uniwersalne mocowanie, które może pomieścić różne konfiguracje wentylatorów – od 2 x 160 mm, przez 3 x 140 mm, aż do 3 x 120 mm. To daje sporą elastyczność w doborze chłodzenia.

    Preinstalowany GPU holder to kolejne przemyślane rozwiązanie. Można go regulować w pionie, co pozwala na idealnie poziome ułożenie karty graficznej niezależnie od jej rozmiarów. To nie tylko kwestia estetyczna – właściwe podparcie zapobiega odkształceniu PCB karty pod wpływem jej własnego ciężaru.

    Zdejmowane filtry przeciwkurzowe to standard w tej klasie obudów, ale MSI zrobiło to naprawdę dobrze. Filtry można łatwo wyjąć i wyczyścić, a ich jakość wykonania stoi na wysokim poziomie. Nie są to tandetne siatki, które rozpadają się po kilku miesiącach, ale solidne filtry, które powinny przetrwać lata użytkowania.

    Panel I/O umieszczony na górze obudowy oferuje wszystkie niezbędne złącza: USB 20Gbps Type-C, 2 x USB 5Gbps Type-A oraz gniazdo audio. USB Type-C to cenna opcja, którą docenią właściciele nowszych urządzeń mobilnych. Wszystkie porty działały sprawnie podczas testów.

    Obsługa płyt głównych z tylnymi złączami

    Jedną z ciekawszych funkcji MSI MPG Velox 300R Airflow PZ jest obsługa płyt głównych z tylnymi złączami, takich jak MSI Project Zero czy ASUS BTF. To stosunkowo nowa technologia, która przenosi większość złączy z przodu płyty na tył, co pozwala na znacznie czystszy wygląd budowy.

    Choć ja testowałem ją z tradycyjną płytą Asrock B650 Pro RS, mogę sobie wyobrazić, jak spektakularnie wyglądałaby budowa z płytą Project Zero w MSI MPG Velox 300R Airflow PZ. Praktycznie wszystkie kable byłyby schowane za płytą główną, a w głównej komorze pozostałyby tylko komponenty bez żadnego okablowania.

    MSI MPG Velox 300R Airflow PZ 05

    To rozwiązanie może być szczególnie atrakcyjne dla osób, które chcą pochwalić się swoją budową na zdjęciach czy podczas streamowania. Czysty wygląd bez kabli to coś, do czego dążą wszyscy entuzjaści PC.

    Podświetlenie ARGB

    MSI MPG Velox 300R Airflow PZ nie mogła się obyć bez podświetlenia RGB, które jest teraz praktycznie standardem w obudowach gamingowych. Preinstalowane wentylatory mają podświetlenie ARGB, które można kontrolować przez płytę główną lub dedykowane oprogramowanie MSI.

    Efekty świetlne są naprawdę ładne i nie przesadzone. Można je dostosować do własnych preferencji lub całkowicie wyłączyć, jeśli ktoś preferuje bardziej stonowany wygląd. Synchronizacja z innymi komponentami RGB w systemie przebiega bezproblemowo, co pozwala na stworzenie spójnej kolorystyki całej budowy.

    Podczas testów korzystałem z pamięci Kingston Fury Renegade RGB Black, które współgrały z podświetleniem obudowy. Całość wyglądała bardzo efektownie, szczególnie po zmroku.

    Miejsca na dyski i rozbudowę

    MSI MPG Velox 300R Airflow PZ oferuje całkiem sporo miejsca na nośniki danych. Mamy do dyspozycji cztery miejsca na dyski 2,5-calowe, jedno miejsce na dysk 3,5-calowy oraz jedno uniwersalne miejsce, które może pomieścić nośnik w obu formatach. To powinno wystarczyć zdecydowanej większości użytkowników.

    Montaż dysków jest prosty, a same dyski pracują bezgłośnie – zastosowano gumowe podkładki, które tłumią wibracje. Podczas testów z dyskiem 3.5″ nie było słychać żadnych dodatkowych dźwięków czy wibracji przekazywanych na obudowę.

    Miejsca na dodatkowe wentylatory jest pod dostatkiem. Oprócz preinstalowanych można dodać wentylatory na górze (3 x 120 mm lub 2 x 140 mm), po bokach czy nawet w dolnej części. Łącznie obudowa może pomieścić maksymalnie 13 wentylatorów, co jest naprawdę imponującą liczbą.

    Kwestie praktyczne i drobne mankamenty

    Jak to w życiu bywa, nie ma róży bez kolców, więc MSI MPG Velox 300R Airflow PZ ma swoje drobne niedociągnięcia. Najbardziej odczuwalnym problemem jest wspomniany już poziom hałasu wentylatorów przy wysokich obrotach. To nie dyskwalifikuje produktu, ale warto o tym wiedzieć przed zakupem.

    Sporym mankamentem jest brak filtra przeciwkurzowego od góry. W obudowie, która stawia na przepływ powietrza, brak takiego filtra może prowadzić do gromadzenia się kurzu wewnątrz, szczególnie gdy zamontujemy wentylatory na górze jako wydmuch. To dość istotny błąd projektowy, który może wymagać dokupienia dodatkowego filtra.

    Szkło hartowane, choć dobrze wykonane, jest podatne na odciski palców i kurz. Trzeba je regularnie czyścić, żeby zachować czytelny wgląd do wnętrza obudowy. To problem wszystkich obudów ze szklanym panelem, więc trudno mieć pretensje do MSI.

    Panel przedni, choć łatwy do demontażu, mógłby mieć nieco lepsze mocowania. Czasami wymaga delikatnego manewrowania, żeby go założyć idealnie równo. To drobiazg, ale przy częstym demontażu do czyszczenia może być nieco uciążliwy.

    Masa jako zaleta

    Jedną z rzeczy, która od razu rzuca się w oczy przy MSI MPG Velox 300R Airflow PZ, jest jej spora masa. Obudowa waży zdecydowanie więcej od konkurencyjnych modeli, co może początkowo zaskakiwać. Jednak ta większa waga to wyłącznie zaleta – świadczy o użyciu grubych, wysokiej jakości blach stalowych zamiast cienkich arkuszy, które uginają się pod najmniejszym naciskiem.

    MSI MPG Velox 300R Airflow PZ

    Solidna konstrukcja przekłada się na lepszą stabilność całego systemu, mniejsze wibracje oraz większą wytrzymałość mechaniczną. Podczas transportu czy przestawiania komputera czuć, że trzymamy w rękach solidną konstrukcję, która nie będzie się deformować pod ciężarem komponentów. To podejście, które docenią entuzjaści ceniący jakość wykonania nad oszczędnością na materiale.

    Stosunek ceny do jakości

    Za MSI MPG Velox 300R Airflow PZ trzeba zapłacić około 500 złotych, co jak na tę klasę obudów jest ceną raczej atrakcyjną. Za te pieniądze dostajemy solidną konstrukcję, przemyślane funkcje ułatwiające montaż, preinstalowane wentylatory z podświetleniem RGB oraz obsługę najnowszych technologii jak płyty główne z tylnymi złączami.

    Znajdziemy też równie dobre obudowy za mniej, ale tak jak wspomniałem, znajdą się też dużo gorsze modele za tyle samo lub nawet więcej. MSI MPG Velox 300R Airflow PZ wydaje się być dosyć opłacalną propozycją dla osób szukających uniwersalnej obudowy do budowy gamingowego lub entuzjastycznego komputera.

    Oczywiście, 500 złotych to nie są grosze, ale trzeba pamiętać, że dobra obudowa to inwestycja na lata. MSI MPG Velox 300R Airflow PZ wygląda na konstrukcję, która posłuży długo i będzie nadążała za rozwojem technologii komputerowych.

    Podsumowanie

    Po dwóch tygodniach testów MSI MPG Velox 300R Airflow PZ mogę stwierdzić, że to naprawdę udana obudowa. Solidna konstrukcja z grubych blach, przemyślane rozwiązania ułatwiające montaż i zarządzanie kablami oraz obsługa najnowszych technologii to główne atuty tego modelu.

    MSI MPG Velox 300R Airflow PZ sprawdzi się u osób składających swój pierwszy gamingowy komputer, jak i u doświadczonych entuzjastów szukających solidnej podstawy dla wysokowydajnej konfiguracji. Funkcje jak EZ PSU cover, preinstalowany GPU holder czy obsługa płyt głównych z tylnymi złączami to rozwiązania, które naprawdę ułatwiają życie podczas składania i używania komputera.

    Nie obyło się bez drobnych mankamentów – głośniejsze wentylatory, brak filtra przeciwkurzowego od góry czy nieco niewygodny montaż panelu przedniego to kwestie, które można zaliczyć na minus. Jednak w ogólnym rozrachunku zalety zdecydowanie przeważają nad wadami.

    MSI MPG Velox 300R Airflow PZ to obudowa dla osób ceniących praktyczne rozwiązania i solidną jakość wykonania. Za cenę 500 złotych dostajemy naprawdę sporo, a sama obudowa powinna służyć przez wiele lat. Jak mówią starsi: „lepiej raz dobrze kupić, niż dwa razy źle”, i myślę, że MSI MPG Velox 300R Airflow PZ idealnie wpisuje się w tę filozofię.

    Polecane
    Ocena końcowa
    star
    star
    star
    star
    star
    4.2
    Jakość wykonania
    4.5
    star
    star
    star
    star
    star
    Kultura pracy
    3.5
    star
    star
    star
    star
    star
    Cable managment
    4.5
    star
    star
    star
    star
    star
    Łatwość składania
    4
    star
    star
    star
    star
    star
    Ergonomia użytkowania
    4
    star
    star
    star
    star
    star
    Kompatybilność i rozbudowa
    5
    star
    star
    star
    star
    star
    thumbs up Zalety
    • Solidna konstrukcja o sporej masie
    • Dedykowane funkcje ułatwiające montaż
    • Sporo miejsca za tacą płyty głównej
    • Dobre temperatury podczas testów
    • Przejrzysta instrukcja montażu
    • Obsługa płyt głównych z tylnymi złączami (Back-connect ATX)
    • Port USB 20Gbps Type-C w panelu I/O
    thumbs down Wady
    • Dość głośne wentylatory
    • Brak filtra przeciwkurzowego od góry
    • Panel przedni mógłby mieć lepsze mocowania
    Subskrybuj
    Powiadom o
    guest
    0 Komentarze
    Najstarsze
    Najnowsze Najwięcej głosów
    Udostępnij ten artykuł