Kingston Fury Renegade to propozycja dla najbardziej wymagających użytkowników, którzy raczej nie patrzą na koszty. Ta konstrukcja może powalczyćz takimi dyskami jak 980 Pro od Samsunga czy WD Black SN850. Jak spisze się w testach i czy za sporą ceną idzie jeszcze większa wydajność? Przekonajmy się!

Kingston Fury Renegade to wysoce wydajny dysk na PCIe 4.0, wykorzystujący ten interfejs praktycznie do granic możliwości, dlatego spodziewamy się osiągania przez niego wysokich temperatur. Producent też o tym pomyślał i zaproponował dwie wersje tego dysku – jedną bez radiatora, skierowaną do posiadających takowy na płycie głównej, oraz drugą wersję z radiatorem dla pozostałej części konsumentów.
Budowa i jakość wykonania
Kingston Fury Renegade występuje w 4 wersjach pojemnościowych: 500 GB, 1 TB, 2 TB oraz 4 TB.
Na testy trafił do mnie wariant o pojemności 2 TB. Najpierw nieco o specyfikacji:
| Format | M.2 2280 |
| Interfejs | PCIe 4.0 x4 NVMe |
| Pojemności | 500GB, 1TB, 2TB, 4TB |
| Kontroler | Phison PS5018-E18 |
| Pamięci | 3D TLC NAND (176-warstwowe kości Microna) |
| Pamięć podręczna DRAM | 500GB – 512MB DDR4 1TB – 1GB DDR4 2TB – 2GB DDR4 4TB – 4GB DDR4 |
| Odczyt i zapis sekwencyjny | 500GB – 7,300/3,900MB/s 1TB – 7,300/6,000MB/s 2TB – 7,300/7,000MB/s 4TB – 7,300/7,000MB/s |
| Odczyt i zapis losowy | 500GB – do 450,000/900,000 IOPS 1TB – do 900,000/1,000,000 IOPS 2TB – do 1,000,000/1,000,000 IOPS 4TB – do 1,000,000/1,000,000 IOPS |
| Wytrzymałość (TBW) | 500GB – 500TBW 1TB – 1.0PBW 2TB – 2.0PBW 4TB – 4.0PBW |
| Zalecana temperatura pracy | 0°C – 70°C |
| Wymiary | bez radiatora: 80mm x 22mm x 2.21mm (500GB-1TB) 80mm x 22mm x 3.5mm (2TB-4TB) z radiatorem: 80mm x 23.67mm x 10.5mm |
| Weight | heat spreader: 500GB-1TB – 7g 2TB-4TB – 9.7g heatsink: 500GB-1TB – 32.1g 2TB-4TB – 34.9g |
| Średni czas bezawaryjnej pracy (MTBF) | 2,000,000 godzin |
| Gwarancja | 60 miesięcy |
Nie ma co się oszukiwać, specyfikacja robi wrażenie, postawiono na topowe komponenty, co odzwierciedla także cena produktu. Na pokładzie dysku znajdziemy trójrdzeniowy ośmiokanałowy kontroler Phison PS5018-E18, a więc następcę modelu E16, mamy także 176-warstwowe kości Microna 3D TLC NAND. Nie zabrakło także miejsca na pokaźną ilość pamięci podręcznej DRAM DDR4, mowa tu o dokładnie 2 GB pojemności. Według producenta zarówno zapis/odczyt losowy, jak i sekwencyjny, praktycznie całkowicie wykorzystują możliwości technologiczne PCIe 4.0 x4 NVMe, jednak o tym przekonamy się podczas testów.

Najciekawszą kwestią w przypadku Kingston Fury Renegade jest moim zdaniem współczynnik TBW oraz średni czas bez awaryjnej pracy, ten pierwszy dla wariantu 1TB wynosi 1000 TBW i rośnie wprost proporcjonalnie do pojemności dysku, zaś MTBF wynosi 2 000 000 godzin.
Producent musi być pewien swojego sprzętu podając takie dane.

Dysk przychodzi do nas w często spotykanym opakowaniu typu blister, co trochę nie przystoi produktowi w tej cenie, niemniej jednak domyślam się, że wersja z dodatkowym radiatorem posiada zupełnie inne opakowanie. Wszystkie komponenty dysku zostały umieszczone po jednej stronie laminatu, co pozwoliło zmniejszyć grubość urządzenia. Tak jak w podobnych konstrukcjach, producent postanowił zastosować cienki grafenowy radiator w czarnym kolorze, pasującym do barwy laminatu, dodatkowo możemy zauważyć białe wstawki wraz z logo producenta oraz nazwą modelu.
Testy syntetyczne
Platforma testowa
Procesor: AMD Ryzen 5 7600X
Płyta główna: Asrock B650 PRO RS
Obudowa: Endorfy ARX 700 ARGB wraz z pięcioma wentylatorami Endorfy Fluctus (2 wentylatory umieszczone na chłodnicy 240 mm)
Dysk testowany w slocie M.2 NVMe Gen5
Oprogramowanie do testów syntetycznych zostało dostarczone przez firmę benchmarks.ul.com
Jak widać na załączonych zrzutach ekranu, Kingston Fury Renegade zarówno przy zerowym zapełnieniu (Fot. 1), jak i zapełnieniu w około 80% (Fot. 2), radzi sobie całkiem dobrze, a prędkości pokrywają się z podawanymi przez producenta.


Temperatury i kultura pracy
Temperatury Kingston Fury Renegade nie należą do najbardziej optymalnych, choć było to pewne przy takich prędkościach zapisu i odczytu oraz zastosowaniu cienkiego grafenowego radiatora, bowiem podczas korzystania ze wspomnianego fabrycznego, radiatora temperatury podczas stress testu przekraczają 72 czy 73°C.
Temperatury te odbiegają od zalecanych, co za tym idzie występuje tutaj zjawisko throttlingu.
Natomiast wystarczy zamontować dodatkowy radiator, np. ten, w który wyposażone jest teraz większość płyt głównych i problem rozwiązany, bowiem temperatury podczas stress testu z założonym radiatorem płyty głównej nie przekraczają 66°C.
Podsumowanie Kingston Fury Renegade 2 TB
Kingston Fury Renegade 2 TB to dysk dla entuzjastów, prawdziwych graczy, profesjonalistów. Odzwierciedla to nie tylko cena, ale także topowe komponenty. Biorąc pod uwagę zastosowanie doskonałego kontrolera marki Phison, świetnych pamięci TLC od Microna czy postanowienie, by bufor pseudo SLC wyniósł ponad 30% pojemności dysku, nie mogło się to nie udać.

Nie ma jednak róży bez kolców. W testowanym przeze mnie wariancie, który nie posiada dodatkowego radiatora, występują problemy z throttlingiem (zastosowanie dodatkowego radiatora rozwiązuje problem, ale są to dodatkowe koszty). Kolejnym mankamentem jest spadek wydajności po zapełnieniu bufora SLC.
Za wariant 2 TB Kingston Fury Renegade 2 TB musimy zapłacić około 750 złotych.
W tej cenie otrzymujemy solidne komponenty, 5-letnią gwarancję oraz bardzo wysokie współczynniki TBW oraz MTBF. Mając to na uwadze, jak najbardziej mogę polecić tę konstrukcję.
Dysk do testów użyczyła firma Kingston.

Test i recenzja TP-Link RE235BE – Największy skok w historii repeaterów? Prawie
MCHOSE K7 Ultra – test i recenzja – chiński czołg do zadań specjalnych?