RAZER Cobra Pro, czyli przewodowa wersja RAZER Cobra. est to efekt delikatnej modyfikacji myszki, która od lat zdobywała serca klientów i cieszyła się uznaniem społeczności, mowa tu oczywiście o modelu Viper Mini. Przez długi czas konsumenci wyczekiwali przystępnej cenowo bezprzewodowej wersji Viper Mini, zachowującej równocześnie zbliżoną wagę do przewodowego odpowiednika.
Producent jednak postanowił zwiększyć swoje zyski kosztem klientów, starając się jednocześnie wykazać ich znaczenie dla firmy. Wprowadził na rynek zupełnie nową serię, jednak bezprzewodowy model obciążył dodatkowymi akcesoriami, co przyczyniło się do zwiększenia masy urządzenia – czego klienci nie oczekiwali. Ale dosyć narzekania, nadszedł czas sprawdzić, czy ten kawałek plastiku faktycznie potrafi zaoferować coś interesującego.
Specyfikacja
| Sensor | Focus Pro 30K Optical Sensor |
| Przełączniki główne | RAZER™ Optical Mouse Switch Gen.3 |
| Scroll (Enkoder) | Kailh Black 9 mm |
| Łączność | USB-A |
| Wymiary | 119.6 × 62.5 × 38.1 mm |
| Waga | 77 gramów |
| Gwarancja | 2 lata |
| Cena | 529 zł |
Opakowanie i zawartość
Opakowanie Cobra Pro nie wyróżnia się niczym szczególnym spośród innych produktów tego producenta. Znajdziemy w nim czarno-zielony karton, który na zewnątrz ozdobiony jest grafikami produktu oraz informacjami. Wewnątrz kartonowej formy znajdują się instrukcje obsługi, podziękowania za zakup oraz przewód ładowania Cobra Pro wraz z adapterem dla Dongle. Myszka dodatkowo jest zabezpieczona plastikową formą, zapewniającą bezpieczny transport.
Jakość wykonania
Plastik użyty do produkcji Cobra Pro cechuje się wysoką jakością, co sprawia, że z łatwością możemy umieścić go w jednym worku z droższymi modelami tego samego producenta. Dopasowanie elementów jest na dobrym poziomie, jednak pewien dyskomfort sprawia pasek LED, który znajduje się między korpusem a spodem myszki. Niepewnością pozostają elementy wykonane z błyszczącego plastiku – podczas testów zachowały swoją pierwotną jakość, jednak jak będzie to wyglądało w dłuższej perspektywie – „time only knows”.
Przyciski główne i boczne
Podobnie jak w przypadku przewodowego modelu, Cobra Pro wykorzystuje autorskie przełączniki główne RAZER™ Optical Mouse Switch oraz ChangFeng dla przełączników bocznych, które mają żywotność wynoszącą 500 tysięcy kliknięć. Zestaw ten prezentuje się imponująco, a użytkowanie przynosi przyjemny feeling. Jedynym potencjalnym problemem może być delikatne „wobble” bocznych przycisków.
Scroll oraz ślizgacze
RAZER, zgodnie ze swoją polityką, wykorzystuje enkodery TTC, co również ma miejsce w przypadku myszki Cobra Pro. Producent zdecydował się na zastosowanie specjalnej obudowy enkodera, ponieważ standardowa niebieska obudowa nie jest dostępna. Enkoderem jest TTC Silver o średnicy 11 mm, charakteryzujący się żywotnością wynoszącą 2 miliony pełnych obrotów. Użytkowanie go jest bardzo komfortowe, skok rolki jest precyzyjny, ale nie wyolbrzymiony.
Stopy myszki wykonane są w 100% z teflonu (PTFE). Zachowują się one zgodnie z oczekiwaniami dobrych ślizgaczy teflonowych, co oznacza, że zapewniają bardzo płynne i przyjemne poruszanie się myszką na każdej powierzchni. Bez względu na rodzaj podkładki, ślizg jest gładki i komfortowy. Grubość stopek również nie stwarza większych problemów użytkownikowi.
Kształt oraz waga
Kształt myszki Cobra Pro pozostał niezmieniony w porównaniu do recenzowanego wcześniej przewodowego modelu. Jednakże producent zdecydował się na usunięcie przewodu stałego i dodanie więcej podświetlenia. Waga urządzenia stała się jednak pewnym problemem, gdyż 77 gramów nie można zaliczyć do kategorii ultralekkich myszek. Zastanawiające jest, jak producent, wychodząc z 58 gramów przewodowego modelu RAZER, stworzył coś o takiej masie. Niestety, w wyniku tego doświadczenia, korzystanie z bezprzewodowej wersji produktu sprawiało mi mniejszą przyjemność.
Oprogramowanie
RAZER Synapse to program, który obsługuje wszystkie urządzenia peryferyjne RAZER, i został szczegółowo opisany w recenzji RAZER Viper Mini. W przypadku modelu Cobra Pro, odwołuję się do opisu tego oprogramowania.
Łączność oraz bateria
Kolejne trudności pojawiają się w przypadku wydajności baterii myszki Cobra Pro. Przy wyłączonym podświetleniu i użytkowaniu przez około 5 godzin dziennie, myszka pozwala na nieco ponad 3 tygodnie użytkowania, co nie jest imponującym wynikiem. Jednakże włączenie podświetlenia na 100% skraca ten czas do kilku dni, co stanowi dla mnie abstrakcję. Niestety, bateria myszki Cobra Pro wypada blado w porównaniu do konkurencji w tym samym przedziale cenowym. Rozumiem sens takiego podświetlenia w przypadku przewodowej wersji, ale w przypadku bezprzewodowej? Tutaj brak podświetlenia byłby praktycznym rozwiązaniem.
Produkt łączy się bezproblemowo zarówno poprzez Bluetooth, jak i za pomocą radiowego dongla. Niestety, podczas korzystania z oprogramowania w wersji beta zauważyłem sporadyczne przerywanie poziomu łączności, zwłaszcza gdy poziom naładowania baterii spadał do okolic 30%.
Nie możemy zapominać również o tym, że producent udostępnia nam stację do ładowania oraz możliwość rozszerzenia próbkowania myszki do 4000 za pomocą specjalnego dongla. Niestety, te opcje nie są zawarte w standardowym zestawie, a cena za dodatkowe akcesoria równa się niemalże cenie samej myszki – to naprawdę dużo.

Sensor
Cobra Pro została wyposażona w topowy sensor od producenta, mowa tutaj o RAZER™ FOCUS PRO. Z imponującymi parametrami, takimi jak 30 tysięcy DPI, prędkość na poziomie 750 IPS, tracking do 70 G oraz dodatkami Motion-Sync czy Smart Tracking, nie ma z czego się przyczepić. To po prostu topowy sensor o imponującej specyfikacji, który zapewnia bezproblemową i precyzyjną pracę.
Podsumowanie RAZER Cobra Pro
Zastanawiający jest fakt, że przed zakupem tego produktu musiałbym się bardzo długo zastanawiać. Z jednej strony posiada on najważniejsze cechy, na które społeczność stale czekała – małe rozmiary oraz połączenie bezprzewodowe. Jednak z drugiej strony producent postanowił wypełnić myszkę wszystkim, co tylko się da, a na koniec zostawił kluczowe akcesoria do zakupu osobno. Pytanie, które nasuwa się tutaj, to po co? Dlaczego producent nie uwzględnił tych akcesoriów w standardowym zestawie, co mogłoby uczynić produkt bardziej kompletnym i atrakcyjnym dla klienta?
Niestety, Cobra Pro to produkt, który nie spełnia oczekiwań klientów i po prostu stanowi krok w kierunku zdobycia więcej pieniędzy od kupujących. W porównaniu do konkurencji, która oferuje produkty o podobnych lub lepszych parametrach w niższej cenie, Cobra Pro pozostawia wiele do życzenia. Nie dość, że nie zawiera wszystkich niezbędnych akcesoriów w standardowym zestawie, to dodatkowo kusi klientów do zakupu dodatkowych elementów, które powinny być już włączone w cenę. Chociaż posiada dobrą jakość sensora, wykorzystuje popularny kształt i logo marki, to jednak to nie wystarczy, aby przekonać ludzi do zakupu tego produktu. Mimo wszystko, myszka nadal jest po prostu dobra, ale nie wyróżnia się niczym szczególnym.













Test i recenzja TP-Link RE235BE – Największy skok w historii repeaterów? Prawie
MCHOSE K7 Ultra – test i recenzja – chiński czołg do zadań specjalnych?