1770425114 qrujwi7afurzwx5r2ds6

Nowy Apple AirTag 2 trafił do sprzedaży zaledwie kilka dni temu, a specjaliści z iFixIt już zdążyli rozebrać go na części pierwsze. Dzięki temu możemy zobaczyć, co faktycznie kryje w sobie to niewielkie urządzenie. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się identyczny z poprzednikiem, wewnątrz konstrukcja skrywa kilka zaskakujących zmian – oraz kilka rozczarowujących kompromisów.

Pierwsze wrażenia po rozbiórce

Zewnętrzna obudowa AirTaga 2 nie różni się diametralnie od oryginału – wysoka jakość tworzywa i precyzja wykonania są nadal na najwyższym poziomie. Górny panel oraz dolna pokrywa łączą się ze sobą niemal bezszwowo, co sugeruje dobrą ochronę przed wodą i kurzem. Po otwarciu urządzenia natrafiamy jednak na kilka elementów, które budzą pytania o trwałość i wytrzymałość.

W środku wita nas bateria CR2032 umieszczona w łatwo wymienialnej kasecie, która nie wymaga żadnych dodatkowych narzędzi ani łamania plomb. Zaraz obok niej zlokalizowano układ Z-Ploc­r do śledzenia położenia oraz klasyczny chip U1 z technologią Ultra Wideband. Całość dopełnia niewielki głośnik i zestaw anten NFC.

Najważniejsze odkrycia z iFixIt

  • Głośnik wciąż nie jest zabezpieczony przed usunięciem – łatwo go odłączyć.
  • Obudowa nadal nie ma uszczelek wokół głośnika, co może wpływać na wodoodporność.
  • Wymiana baterii nie wymaga specyficznych narzędzi i jest pozbawiona plomb gwarancyjnych.
  • Układy elektroniczne są zwarte i modularne, co ułatwia naprawy płytki głównej.
  • Apple zachowało oryginalny moduł U1, ale zwiększyło gęstość montażu elementów.
  • Nowy moduł NFC jest bardziej precyzyjny przy wykrywaniu akcesoriów.
  • Konstrukcja zaskakująco oparta na klejach sprawia, że serwisowanie może być kłopotliwe.

Co to oznacza dla użytkowników?

Dla osób korzystających z AirTagów 2 kluczowa informacja jest jedna: złamanie zabezpieczeń głośnika wcale nie jest trudne, co może ułatwić złodziejom unikanie wykrycia. Głośnik odpowiedzialny za alarm coraz łatwiej zdemontować, pozostawiając śledzące nas urządzenie całkowicie ciche. Poza tym, bezproblemowa wymiana baterii to zaleta, ale i potencjalne ryzyko – użytkownicy mogą przypadkowo uszkodzić wnętrze, otwierając obudowę bez odpowiedniej wprawy.

Mniejsza liczba uszczelek w okolicy głośnika może skutkować mniejszą odpornością na zalanie, zwłaszcza w trudniejszych warunkach pogodowych. Za to zwiększona gęstość elementów i modularność płytki głównej pozytywnie wróżą przyszłym naprawom – jeśli tylko użytkownik odwiedzi autoryzowany serwis.

Podsumowanie

AirTag 2 to ewolucja, a nie rewolucja – Apple postawiło na sprawdzone rozwiązania, poprawiając detale takie jak dokładność lokalizacji. Niestety, iFixIt pokazało, że nadal istnieją luki w zabezpieczeniach, zwłaszcza jeśli chodzi o głośnik. Użytkownicy powinni mieć to na uwadze, decydując się na zakup, a także unikać samodzielnego otwierania urządzenia bez odpowiednich narzędzi.

Mimo wszystko AirTag 2 pozostaje potężnym narzędziem w ekosystemie Apple. Jeśli jednak priorytetem jest odporność na manipulacje, być może warto poszukać alternatyw lub poczekać na kolejne wydania, które zniwelują dotychczasowe słabości.

Źródło:
wccftech.com

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Udostępnij ten artykuł